wolfy napisał(a):

Pomijając oczywistą bzdurę o Staszaku vs. Igbekeme, to:
a) nie mamy pieniędzy
b) ciągną się za nami skutki radosnego ściągania młodego szrotu (a Starzyński, Dziedzic, Olejarka, Sukiennicki, Duda, Staszak itp. nie grają za darmo, tylko realnie obciążają budżet płacowy) i dawania kontraktów piłkarzom wiecznie kontuzjowanym (Łasicki znowu wypadł BTW)
c) musimy załatać (nie bajajmy o wzmocnieniach) jako absolutne minimum trzy pozycje: LO, DP, LS
d) nawet wtedy nie będziemy mieli ławki rezerwowych.
Zaskoczenie że odchodzą najdrożsi i najlepsi piłkarze jest... Dziwne.
Tak, Igbekeme dawał radę - dlatego go tu już nie ma.
Tak, następca będzie pewnie pewnie sporo gorszy (o ile w ogóle będzie, bo na papierze sa przecież Staszak, Sukiennicki, Dziedzic).
Tak, raczej to wszystko sportowo się nie spina.
Ale nadal - nie rozumiem zaskoczenia i oburzenia. Poniekąd jest to Wisła o którą wielu tutaj walczyło.
Ja mogę to słabo widzieć ale że Karherop i FraMat narzekają - nie rozumiem. Przecież będą minuty dla bąbelków?
|
nie jestem zaskoczony
ani oburzony
bawi mnie tylko pudrowanie trupa jakie uskutecznia prezes