sevenheaven napisał(a):

|
(...) ale jak właściciel klubu obiecuje statement, zresztą nie pierwszy raz to mógłby przedstawić jak wygląda sytuacja właścicielka i to nie tylko od strony Kwietnia.
|
Ale po co?
Żeby wyjść na poważnego?
Przecież on już osiągnął, co chciał, a mianowicie, że wszyscy traktują go jak oderwanego od rzeczywistości.
Praktycznie wszyscy kibice już reagują wzruszeniem ramion na wszystkie jego wypowiedzi, oprócz tych, za które się wstydzą.
A tak musiałby grać rolę jakiegoś normalnego biznesmena, który ma plan, zaplecze finansowe i strukturalne, mądrych doradców.
Po co? Lepiej, żeby nikt wiele po nim się nie spodziewał.