Karherop napisał(a):

Tez na to zwróciłem. Jak na to ze gral po tak długiej przerwie to zdecydowanie pozytywnie. Widac ta jakość w wyprowadzeniu najlepsza ze stoperów.
O reszie chyba szkoda sie wypowiadac bo kazdy widzial jaki dzis to byl paździeż. Maly plus dla Kawaly czy Ziarko.
No i Wisła bez Rodado nie istnieje.
|
Niestety - Wisła z Rodado też nie istnieje. Przynajmniej w sensie gry.
Angel po prostu sam z siebie strzela gole, często z absurdalnych pozycji.