Karherop napisał(a):

To utopia w Wiśle, w której przepada jeden z drugim. Kwestia czemu tak jest zostawmy na inny wątek. To nie selekcja jest naszym największym problemem tylko pomysl/warunki do ich rozwoju. Co nie znaczy że i z nia nie przestrzelamy. Bo przestrzelamy wielokrotnie.
|
Problemem jest wszystko. Selekcja, szkolenie, nasze obecne możliwości, sprawiające, że musimy zadowalać się resztkami po innych. W sytuacji, gdy sami nie trenujemy, a najbardziej utalentowani i oczywiści piłkarze trafiają do atrakcyjniejszych klubów, musimy liczyć na cud.