Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97122
Stary 29.06.2025, 09:00
Karherop napisał(a):Wyświetl post
@wolfy no i? Moze u Moskala by sie odbudował, a moze nie. Na tamten moment miał byc opcja nr 3 do ataku i za taką go odbierałem. Lepiej wklej te moje zachwyty nad Olejarka czy Dziedzicem bo dalej nie ma.
No właśnie na tym polega jedna z metod manipulacji jaką stosujesz. Bardzo prymitywnej i głupiej.

Odbudować to się mógł Omrani z którego kpisz (i który kosztował nas grosze, w porównaniu z takim Młyński, Starzyńskim, Olejarką czy Dudą) bo on miał jakiekolwiek nieincydentalne sukcesy, liczby, znane umiejętności. Słowem - miał najlepszą wersję siebie z kilku sezonów, porządnego piłkarza - do której mógłby nawiązać.

Kłamcy tacy jak Ty, używając słowa "odbudować" względem przypadkowego szrotu z marnym CV próbują sugerować że jest tam jakiś potencjał. Tyle że on zwykle istnieje tylko w Twojej wybujałej wyobraźni.

Stąd bzdury o tym że Duda ćwiczy akurat inne elementy niż strzał, ale jak zacznie go ćwiczyć to ho, ho! Łagodzą Twój prywatny dusonans poznawczy i odpowiadają na wcześniejsze bzdury o "inwestycji".

Arked napisał(a):Wyświetl post
Percepcja, że w Wiśle zawodnicy przepadają i się nie rozwijają wg mnie wynika głównie z tego, że po prostu przez nasz klub w ostatnich lat przewija się spora ilość słabych piłkarzy, w stosunku do których mamy nierealistyczne oczekiwania. Mikulec, Rodado, Baena czy Igbekeme jakość nie przepadli. Duda co by o nim nie mówić też nie ma większych problemów, żeby grać, jak jest zdrowy. Na dobrego piłkarza nie trzeba chuchać i dmuchać, żeby dobrze wyglądał na boisku.

Co do celów transferowych to dużo bardziej prawdopodobne jest sprowadzenie dobrego obcokrajowca niż Polaka. Tak było, jest i będzie w najbliższej przyszłości. Szkolimy kiepsko, dobry rodzimych piłkarzy jest mało i kosztują nieproporcjonalnie dużo do umiejętności. Stawianie na siłę na Polaków w takich realiach transferowych to po prostu strzelanie sobie w kolano.
Dokładnie. Bierzemy losowy szrot odsiany przez lepsze kluby (jak Sukiennicki) i wierzymy że oni go przeoczyli, ale u nas pokaże wszystko to czego nie pokazał nigdzie indziej.

Zwykle jednak okazuje się że on żadnego ukrytego talentu nie ma, co tacy jak Karherop zwalają na karb tego że niby "nie rozwinęliśmy" szrociarza. "Ilu to u nas przepadło" - jojczą co sezon. No mnóstwo leszczy bez dryblingu, strzału i dośrodkowania okazało się nagle ich nie zdobyć tylko dlatego bo założyli trykot z białą gwiazdą na piersi. A takich rzeczy już się nie uczy dwudziestokilkulatków.
Dlatego Moskal "nie odbudowałby" Janczukowicza. Nie było czego...

Ale Karherop ma już rozwiązanie - trzeba szrot kupować wcześniej! To nie to że taki Górnik Zabrze, zasilany z miasta ma nieograniczony w sumie budżet, bo długi w końcu się spłaci z publicznych pieniędzy "na reklamę".

No ręce opadają...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 29.06.2025 o godz. 09:12.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując