Arked napisał(a):

|
Co do celów transferowych to dużo bardziej prawdopodobne jest sprowadzenie dobrego obcokrajowca niż Polaka. Tak było, jest i będzie w najbliższej przyszłości. Szkolimy kiepsko, dobry rodzimych piłkarzy jest mało i kosztują nieproporcjonalnie dużo do umiejętności. Stawianie na siłę na Polaków w takich realiach transferowych to po prostu strzelanie sobie w kolano.
|
Żeby sciagnac najlepszych Polakow z rynku trzeba podjac negocjacje juz w kwietniu/maju, gdy wiekszosc klubow ma inne rzeczy na głowie.
Tak chocby zrobił Gornik Zabrze ktory dokonał bodaj 7 transferów przed startem obozu.
Dyrektor Milik trafnie to też ujął: nie mamy budżetu na pensje, więc zaczęliśmy negocjacje z zawodnikami zanim inne kluby rozpoczęły swoje licytacje i chore przebitki