Drozd napisał(a):

Pamiętam że Kosowski też przyszedł jako obrońca, motorycznie Krzyżanowski jego właśnie przypomina, a co się zmieniło, ja zauważyłem przyjęcie przerzutu na klatę w kierunku bramki przeciwnika, a nie własnej i całkiem soczysty celny strzał . On może być niezłym skrzydłowym tylko musi bazować na ruchu, a nie staniu, piła na wolne pole i niech goni i wyprzedza obrońców długością swoich kulasów, dokładnie tak jak kosa. Na obrońcę ma za duży moment bezwładności.
|
różnica pomiędzy Kosą a Krzyżanowskim jest taka, że Krzyżanowski nie potrafi dośrodkowywać
jak się tego nie nauczy, to w życiu nie zostanie skrzydłowym
tak jak nie zostanie obrońcą bo nie umie bronić