OnizukaTSW napisał(a):

To że ktoś nie jest w Socios, nie oznacza od razu że nie jest kibicem Wisły. Można chodzić na mecze Wisły i być krytycznie nastawionym do Królewskiego i jego poczynań, chyba że jesteś już tak ograniczony że tego nie ogarniasz.
PS. A do Socios nie zamierzam wstępować właśnie z tego samego powodu, drugi też jest taki, że nadal tam są osoby z rozdania z czasów SKWK. Niemniej na mecze Wisły chodzę regularnie, co roku kupuję karnet, regularnie też kupuję pamiątki klubowe.
|
Można też należeć do Socios, być krytycznym wobec części działań Królewskiego, ale jednak reagować, jeśli kolportowane są nieprawdziwe informacje na jakiś temat. A czy mnie nazwiesz w związku z tym marionetką, bo akurat moja opinia nie pokrywa się z Twoją? Trudno, przeżyję.
Wejdź proszę na naszą stronę, zerknij w comiesięczne raporty finansowe/sprawozdania, sprawdź co zrobiliśmy i oceń, czy działamy jak wspomniana przez Ciebie organizacja. Gdy po 7 latach działalności słyszę o SKWK jako powodzie nieprzystąpienia do Socios, to już tylko pozostaje wzruszyć ramionami.