Drozd napisał(a):

Wiadomo. Tyle, że znając patologiczne metody selekcji wcale nie jest powiedziane, że ten piąty sort nie rokuje lepiej niż reprezentanty . Co nie znaczy, że nie jest drewnem. Niestety filozofia wyższości przeszkadzania, nad graniem w piłkę forsowana od lat przez PMS skutkuje tym że nasze piłkorze nie potrafią grać w piłkę. Krzyżanowski rok pokopał z juniorami w normalnej piłkarskiej rzeczywistości i już widać zmianę w boiskowym zachowaniu
|
No właśnie nie widać. Krzyżanowski nadal zachowuje się jak kretyn w obronie, nie dziwię się że go pogonili we Włoszech. Ma boiskowe IQ 60.
Gdyby jeszcze dawał jakość z przodu - ale nie daje. Ot, kolejna bezproduktywna łamaga w typie Dudy czy Sukiennickiego.