wolfy napisał(a):

|
Ty piszesz o najlepszych młodych Polakach, Ci których ściągamy to jakiś piąty sort.
|
Wiadomo. Tyle, że znając patologiczne metody selekcji wcale nie jest powiedziane, że ten piąty sort nie rokuje lepiej niż reprezentanty

. Co nie znaczy, że nie jest drewnem. Niestety filozofia wyższości przeszkadzania, nad graniem w piłkę forsowana od lat przez PMS skutkuje tym że nasze piłkorze nie potrafią grać w piłkę. Krzyżanowski rok pokopał z juniorami w normalnej piłkarskiej rzeczywistości i już widać zmianę w boiskowym zachowaniu