Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#97101
Stary 28.06.2025, 11:19
Prawda jest taka, że i ci młodzi i ci starsi z zagranicy na .... się tak samo nadają.
Na na prawdę młodych zdolnych Polaków nas nie stać, już nie mówiąc o tym, że klub z I ligi, z długami i przede wszystkim z zerowym planem rozwoju piłkarzy, nie jest dla nich atrakcyjny. Nasi młodzi zdolni, to po prostu tani szrot, może z jakimiś zdolnościami czasami, a może tylko z dobrym pijarem lub nadziejami.
Z kolei łatwiej kupić kogoś lepszego z zagranicy, bo rynek jest większy, bo kupujemy starszych piłkarzy więc już gdzieś sprawdzonych, jakoś rozwiniętych. Wiadomo, że taki będzie lepszy bo na wejściu już coś umie, a jak w Wiśle się nikt nie rozwija, to nie ma możliwości nigdy aby ten młody zdolny kiedyś umiejętnościami dobił chociażby do ściąganego tu szrotu z zagranicy.
Żeby pozyskać kogoś dobrego z zagranicy to w .... przepłacamy. Ewentualnie trafi się okazja, perełka ale jak na prawde ogarnia to albo go tu po 6-12 miesiącach nie ma już, albo jest kontuzjogenny i tutaj siedzi, albo ma jakieś zalety w grze ale też duże wady więc z braku laku i dlatego, że tak na prawde jest szrotem to siedzi u nas.

Lubicie się kłócić które gówno jest mniejszym gównem. A problem leży w tym, że Wisła łamie kariery graczom. Nawet jeśli są szrotem to jeszcze ich bardziej szrotuje. A tych lepszych też nie rozwija, częściej "zwija" stąd później mnóstwo przykładów, że nawet jak ktoś u nas był niedojdą to trafia do klubów ekstraklaswych z innych krajów i nawet sobie radzi. Samo to, że np. Starzyński miał dobry okres (czy to był miesiąc czy 5 miesięcy - nieważne) w Łęcznej, a u nas mu może kiedyś 30 minut dobrze wyszło pokazuje, że w Wiśle jest coś nie tak, bo nawet nie umiemy doprowadzić żeby dany kopacz miła w trakcie sezonu chociaż chwilę swoje pięć minut.
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 28.06.2025 o godz. 11:21.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując