As napisał(a):

W kwestii Jamesa Igbekeme i dlaczego klub nie chcial zgodzic sie na jego warunki finansowe (bankowo chcial podwyzke bo przeciez taaakie bylo nim zainsteresowanie z Ekstraklasy).
Bramki defensywnych pomocnikow w poprzednim sezonie 1 ligi
https://www.transfermarkt.pl/betclic...le/detailpos/6
Asysty
https://www.transfermarkt.pl/betclic...ersklasse=alle
Majac powyzsze dane i liczby innych pierwszoligowych przecinakow powstaje pytanie. Czy James Igbekeme zasluguje na to zeby byc jednym z najlepiej jak nie najlepiej oplacanym defensywnym pomocnikiem w lidze?
Dodatkowo jest malutki wiec jak przeciwnik gra dlugie pilki to srodka pola nie wygrasz. W pole karne do stalego fragmentu tez nie pojdzie. Stalego fragmentu nie wykona bo nie umie zagrac dokladnego podania ze stojacej pilki.
Jesli zejdzie z wymagan to powinien wrocic ale jak mu sie cos w glowie pojebalo i mysli, ze jest drugim Kante to dac laurke z podziekowaniami i wyslac w droge.
|
Zgadzam się, że akurat w przypadku Igbekeme nie powinno być mowy o kominie płacowym, gdyż nie jest go wart.
Natomiast rozpatrywanie wartości zawodnika dla drużyny na podstawie tylko i wyłącznie bramek/asyst jest nieco płytkie. Pasowałoby dorzucić jeszcze celne podania w III tercję, liczbę odbiorów, procent wygranych pojedynków w defensywie, dokładność podań.