Markus napisał(a):

Igbekeme był filarem drużyny i bardzo cennym zawodnikiem w naszej obecnej sytuacji sportowej. Kluczowy gracz, mający zwykle mnóstwo odbiorów, niezwykle ważny w asekuracji, o całkiem dobrym przeglądzie pola i potrafiący chyba jako jedyny z naszych obecnych pomocników rzucić naprawdę wartościowe prostopadłe podanie.
|
Dobrze ze ogladalem kazdy mecz Wisly od deski do deski bo bym sie nabral
O ile przecinakiem byl naprawde dobrym to z tymi prostopadlymi podaniami to cie gruuubo ponioslo. Wiekszosc jego podan w tempo bylo niedokladnych. Albo za slabe albo za mocne albo nie w tor biegu kolegi.
Jego strzaly z dystansu lecialy zwykle na Blonie. W samej pierwszej lidze mozna znalezc srodkowych pomocnikow ktorzy maja po 3-5 goli i tylez samo asyst plus tez umieja skasowac akcje a pieniazki pewnie biora mniejsze od Jamesa.
Nie mowie, ze to zly zawodnik bo swoja funkcje spelnial ALE wybieganego przecinaka ktory zagra niedokladne podanie do przodu i nie trafi w bramke z 20 metrow to pewnie mozna za pol jego kontraktu miec. Jak Igbekeme zejdzie z wymagan do poziomu, ktory bardziej odpowiada jego kontrybucji to ja jestem jak najbardziej za tym zeby w tej druzynie byl.