|
Na pewno trudniej jest kogoś rozwinać i sprzedać bo to już trochę trzeba umieć w piłkę niż podejmować decyzje na niekorzyść klubu, po prostu to jest kryminał żeby przedłużać graczy z kontuzjami.
Chyba jesteśmy takim jedyny klubem na świecie, który cyklicznie wywala kasę na ludzi z kontuzjami, po ciężkich kontuzjach, którzy nawet na tle naszego klubu prezentują jakość średnią, słabą lub zerową.
I za to można podziękować Zaskrońcowi, który w jakże oryginalny sposób zadłuża klub na kolejne miliony, jednoczesnie paplając,że on spłaca stare długi i udając, że ogarnia cokolwiek lepiej.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|