Cytat:
|
Dodatkowo red. Wojtowicz powiedział w poniedziałek, że Wisła prowadzi negocjacje z 15, wyselekcjonowanymi zawodnikami.
|
Nie wiem więc się wypowiem. Przy założeniu, że potrzeba nam 6-8 pilkarzy ma już to zakładam, że negocjacje z 15 kandydatami to kpina bo połowa z nich by musiała się zakończyć pomyślnie.
Słaba selekcja = mało opcji transferowych = nieprzemyślane i niechciane transfery = co najgorsze jesteśmy na musiku nie mając np z 50 opcji do wyboru więc koniec końców trzeba przepłacać aby co drugi z tych 15 chciał przyjść.
W normalniej sytuacji w zdrowym klubie to podejrzewam że jest na każdą wolną pozycję 4-5 nazwisk i równolegle prowadzone negocjacje. Jak z jednym się nie uda bo znajdzie lepszy klub, a drugi krzyknie za dużo kasy to się bierze trzeciego czy czwartego, który powinien mieć porównywalny poziom i zawołał najmniej kasy na kontrakt.
Jak się ma potrzebę podpisania zawodnika bo jest aktualnie z 10 chłopa do gry, a nie ma się odpowiedniej ilości ludzi do podpisania kontraktu, to wiadomo, że jesteśmy na przegranej pozycji już na starcie, będzie nerwowość i przepłacanie.