Karherop napisał(a):

Zapominacie że sezon 23/24 z Goku na kierownicy zakończyliśmy na 10 miejscu vs 4 miejscem z ub. sezonu. Nie jestem pewien czy akurat on byl brakujacym elementem ktory dałby nam awans.
PS. Wolfy, Duarte ma jeszcze chwile zeby cos u nas udowodnic.
|
I to wina Goku że skończyliśmy na 10-tym miejscu? Nie beznadziejnych i bezproduktywnych Dudzie i Krzyżanowskiemu, fali kontuzji i braku ławki rezerwowych?
Nie jesteś też pewien że zabrakło piłkarza który sam strzelił 11 goli? W sezonie w który potraciliśmy masę punktów przez nieskuteczność i ogrywanie miernot w rodzaju Sukiennickiego i Dudy, którzy połowę (z dwóch) bramek strzelili po rykoszetach? Kojarzysz w ogóle jak ostani sezon wyglądał?
Umówmy się - nie masz żadnych merytorycznych argumentów, jedyne co możesz to grać na emocjach i bawić się w tanią demagogię. "Goku zawiódł bo zajęliśmy 10-te miejsce". A Fernandez zawiódł bo nas nie wniósł na plecach do Ekstraklasy...
Duarte ma czas, ale Goku który liczbami go ośmiesza już tego czasu nie miał.
Acha. Jasne. Logiczne i konsekwentne. Tak jak Twoje twierdzenia że odejście Fernandeza może nam paradoksalnie wyjść na dobre.
No ale paradoksu nie było, tańszy i słabszy piłkarz zagrał gorzej niż droższy i lepszy.
JPRDL...
Serio nie możemy sami przed sobą przyznać że się osłabiliśmy? Musimy tworzyć jakieś paranoiczne i sekciarskie wywody?