Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96977
Stary 23.06.2025, 20:35
Ważny też jest poziom skautingu. Jeśli my na ślepo grzebiemy w śmietniku to wiadomo, że raczej się nikt nie sprawdzi. Jeśli drużyna jest prowadzona mądrze, ktoś ma jakąś wizję układania jej, a przede wszystkim ktoś potrafi ocenić czy dany zawodnik się przyda pod styl gry, czy ewentualnie ma potencjał itd. to wtedy większosć transferów będzie ok - niezaleznie czy to będzie gracz ze śmietnika czy jakaś gwiazda.

I o to właśnie chodzi w tej grze. Nie żeby na ślepo budować i kupować, tylko żeby się na tym znać. U nas póki co się nikt nie zna więc transfery są do dupy. A że ściągamy zewsząd i dziesiątkami, to w tym szaleństwie też jest metoda, bo mamy realnie przetestowanych już setki graczy... później jak trwoga to można wracać do Igbekeme, Poletanoviców itp., którzy jak raz się sprawdzili, to wiadomo, że jakiś poziom dadzą. A ściągnięcie 10 znaków zapytania, gdzie sprawdzi się nawet 1-2, dołożenie Jamesa i Poletanovicia, to już niezłe okienko gdzie są 3-4 wzmocnienia do pierwszego składu.

To jest oczywiście dobre ale na jeden sezon czy okienko, bo w dłuższej perspektywie to bez dobrego skautingu nie nadążymy z szukaniem dobrych graczy na pałę czy wiecznymi powrotami tych co wiadomo, ze ogarniali.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując