sevenheaven napisał(a):

|
dokładnie, patrząc jeszcze na te statystyki rzuca mi się jedna rzecz.. Poletanovic nie zagrał w 4 meczach z czego 2 przegraliśmy, a w jednym zremisowaliśmy, gdy grał bardzo krótko.. jeszcze będziemy płakać, chyba nikt nie wierzy, że ściągniemy kogoś lepszego
|
No ja nie wierzę.
Nie chodzi o to że Poletanović jest jakimś absolutnym geniuszem nie do zastąpienia, bardziej o to że ostatnim zawodnikiem ściągniętym do nas wcześniej który umiał bić SFG był... Poletanović.
O próbach zrobienia z Dudy wykonawcy SFG nie będę pisał, bo żałość bierze.
Nasz tzw. "dział sportowy" to banda nieudaczników którzy potrafią przepłacić każdego leszcza, ale ze sprowadzeniem kogoś na poziomie jest już dużo gorzej. O szrocie sprowadzanym jako "młode talenty" nawet mi się nie chce pisać.
Stąd bierze się ponowne sprowadzanie tych którzy kiedyś się sprawdzili. Przypominam że alternatywą dla Poletanovicia był niski Francuz po operacji kolana...
To jest największy dramat że jak Basha i spółka dostaną pieniądze to je spuszczą w kiblu na Sukiennickich, Biedrzyckich czy Stachowiaków, a jak jej nie dostaną to podejrzewam że lepiej nie będzie. Zwłaszcza jak się spojrzy kogo rzekomo mamy na liście transferowej.
@grogoriogreg - niestety, jak się na trenera bierze miejscowego szamana w rodzaju Jopa to w cały interes są wpisane jego posrane wizje. Nasz genialny taktyk uznał że nie wystawi najsilniejszego środka pomocy tak jak Sobolewski uznał że w meczu z jakimś tam Zagłębiem wyśle Igbekeme na trybuny. I raczej bym nie liczył że się czegoś nauczyli.
Nawet nie będzie mi żal jak Jopa wywalą na zbity pysk.