doktor granat napisał(a):

|
Zarządzający idiota albo nie tj. podstawa bo przychody zawsze mieliśmy dość znaczne tylko trzeba było nimi dobrze gospodarować.
|
Pamiętne słowa Leśnodorskiego z okresu akcji ratunkowej: Na Wiśle Kraków nie da się nie zarabiać.
Przyszedł Obidziński i zaczął ciąć tam, gdzie trzeba było ciąć. Niestety nadepnął na odcisk JB16 i od tamtego momentu rozpoczęła się finansowa równia pochyła, którą jeszcze próbował ratować Jażdżyński, ale się nie udało.