Cytat:
|
I już ostatnie: można anegdotycznie powiedzieć, że sytuacja Wisły jest obecnie dwa razy gorsza niż przed przejęciem jej przez Królewskiego. Teraz do przejęcia klubu przez inwestora gotowego spłacać długi i finansować niedochodowy biznes potrzeba nie tylko znaleźć chętnego inwestora, ale też skłonić osiadacza pakietu kontrolnego akcji do sprzedaży.
|
Historia zatoczy koło i po 10 latach jedyne co pzostanie do bankructwo i start od IV ligi. Obecnie na wymysły Zaskrońca potrzeba 10-20 mln wkładu na sezon aby przepłacać kopaczy w I lidze. Na dzień dzisiejszy już dług się powiekszył kilkadziesiąt baniek. Chyba tylko jakiś idiota albo szejk by w to wszedł i sypnął takie pieniadze.
Nawet znalezienie 20 baniek, oznacza jedynie kolejny sezon wegetowania w I lidze. Czyli zero progresu, a jedynie podtrzymanie. Każdy kolejny sezon z Zaskrońcem to jest krok bliżej bankructwa.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.