wolfy napisał(a):

No nie do końca. Zawodnicy zagraniczni i krajowi swoimi golami i asystami dwa razy dowieźli do baraży, a raz dali Puchar Polski.
|
Niestety część osób dalej tego nie rozumie i stawia na jednej płaszczyźnie takich piłkarzy z zagranicy jak Rodado, Igbekeme, Carbo, Carlitos, Imaz, Cuesta itd. którzy tutaj dawali radę i realną jakość drużynie na swoich pozycjach, z tą całą zgrają młodego krajowego szrotu, który przewinął się przez Wisłę.
Na przestrzeni ostatniej dekady jedynie ci pierwsi piłkarze przynajmniej w części się sprawdzili i wnosili coś pozytywnego, w przeciwieństwie do takich wynalazków jak Sukiennicki, Plewka, Starzyński, Młyński, Olejarka i całe dziesiątki innych rzekomo młodych zdolnych polskich talentów.
W ogóle z polskich zawodników w Wiśle w ostatnich latach tak naprawdę sprawdził się jedynie obok wspomnianego już Lisa Mikulec. Tu przyfarciło się Królewskiemu. Reszta nadaje się tylko do fantazjowania o nich niektórych forumowiczów.
I ci fantazjują sobie o nich dalej, że przecież trzeba dawać im szansę i nimi grać, ciągle grzebiąc w tym szambie dramatycznej jakości licząc na cud i tracąc pieniądze, których mamy coraz mniej.
