Wyświetl pojedynczy post
skarabeus
Senior Member
 
Od: 02.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96814
Stary 17.06.2025, 14:15
Problemem Wisly, od dawna, jest to, ze nie ma przygotowywanych wariantow na rozne sytuacje.

Powiem jak to wyglada w Rakowie, bo to tez mi bliski klub. Tam jest lista 6-7 zawodnikow na kazda pozycje, za gotowke, za free. Rzadko jedynka i dwojka wybiera Rakow, ale juz trojki sie zdarzaja. Klub od momentu, kiedy wiadomo, ze chce danego zawodnika sciagnac do siebie jest z nim w stalym kontakcie i prowadzi spokojne negocjacje. To samo dotyczy zawodnikow z karta na reku. Mniej wiecej od listopada juz sie tocza rozmowy z zawodnikami, ktorzy umow nie przedluza z obecnymi klubami.
W efekcie klub ma do dyspozycji rozne warianty. W zaleznosci od koncowej pozycji w tabeli, tego ile Swierczewski sypnie groszem, kogo sie uda sprzedac etc.


A u nas? U nas nie ma zadnych wariantow, zadnych scenariuszy. Lyknelismy jednego Juliusa, ktorego ogladalismy na zywo. I bardzo dobrze, chwala, bo to dobry pilkarz. I srodek pola mamy raczej zabezpieczony.
Ale nie mamy na dzis alternatyw dla Jarocha, Kiakosa i Mikulca, Rodado etc.
Tabun zawodnikow z wysokimi kontraktami nam odszedl, lub odejdzie (Coley, Rodado), ale w zamian nie mamy nikogo poza Juliusem, a przygotowania juz sie zaczely. To jest wrecz komiczne, ze rok po roku popelniamy te same bledy. Ale to wlasnie wynika z tego, ze nie mamy alternatyw. Ze klub nie byl w kontakcie z zawodnikami, ktorych chcialby sciagnac (bo po prostu nie ma takiej listy) i nie przekonywal ich wczesniej do dolaczenia do Wisly. Gdyby tak bylo to zaraz po info o odejsciach bylyby info o przyjsciach.
My dopiero teraz sie kontaktujemy i zaczynami rozmowy i jestesmy juz dwie dlugosci za innymi klubami, ktore pod zawodnikow robia podchody od dluzszego czasu.
Pozniej zdziwienia, ze ten czy tamten laduje gdzies indziej.
Odpowiedz cytując