Patryko napisał(a):

Już dawno nie jesteśmy w pozycji, w której to my sobie wybieramy piłkarzy na kolejny sezon.
Będziemy przebierać w odpadach z ekstraklasowego stołu transferowego, czy nam się to podoba, czy nie.
Nie jesteśmy kierunkiem atrakcyjnym sportowo, bo presja trybun na awans jest ogromna, a do stylu forsowanego u nas nie wystarczy końskie zdrowie, trzeba jeszcze potrafić kopnąć piłkę.
|
I tutaj kolejny kamyk do ogródka. Zamiast znaleźć chłopów, dla których przyjście do Wisły jest szansą i pierwszym wyborem, to my za pomocą magicznych komputerów Szefa próbujemy ściągnąć niewiadomo kogo...
Tym sposobem kadra na obóz, na sparingi, na początek ligi to jest śmiech na sali a potem oczywiście płacz, że start sezonu był nieudany.
I oczywiście gadanie, że Basza był świetnie przygotowany, tylko wszyscy z jego listy wybrali inne opcje. Jak dla mnie to znaczy, że był fatalnie przygotowany.
Podobnie kwestia z wypożyczeniami zawodników z ekstraklapy - my przecież Wielka Wisła, my nikomu ogrywać zawodników nie będziemy...
No nic, próba realizacji chorych wizji ma swoją cenę.