Patryko napisał(a):

Mogę się łudzić, że w końcu przestaniemy być zapychaczem piątkowego programu TV w sport.tvp.pl?
Na szybko wrzuciłem kilka zespołów w chatgpt i tendencyjność, z jaką jesteśmy wpychani w piątkową ramówkę jest po prostu żałosna.
|
Osobiscie nie mam problemu z meczami w piatki z wyjatkiem faktu, ze jak przegrywamy to caly weekend zjebany. Oprocz tego piatki mi pasuja bo nie musze ustawiac planu na soboty i niedziele pod mecz tylko moge sobie na przyklad wyskoczyc za miasto albo spotkac sie ze znajomymi.
Jakies rodzinne zbiegowiska tez raczej sa w Soboty lub Niedziele to sie przynajmniej moja nie krzywi, ze wole zostac w domu i ogladac mecz niz jechac do rodziny na obiad.