|
Drozd, obrońca i wyznawca polskiego bagienka xd Pierwszy do bronienia patusiarskiego Zaskrońca, którego psim obowiązkiem było ustabilizowanie sytuacji w Wisle, obniżenie pensji do powiedzmy 10 mln rocznie i zrobienie awansu przy jak najmniejszym zadłużaniu klubu.
Tymczasem ten się bawi kolejny rok ponad stan, nawija idiotom makaron na uszy, a idioci robią z niego boga, ratownika Wisły xd
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|