Wyświetl pojedynczy post
doktor granat
Senior Member
 
Od: 12.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#5
Stary 11.06.2025, 19:30
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie, czyli nie wybiera sobie Lewandowski spotkań, jeśli dopiero drugie spotkanie opuszcza w czasie tak długiej kariery. Przypominam, w obu przypadkach było to dogadane ze sztabem trenerskim. Jeśli Sousa i Probierz postawiliby sprawę inaczej, tzn. nie poradzimy sobie bez Ciebie i masz być na zgrupowaniu, to Lewy przyjeżdża i gra. Nie jest winą Lewandowskiego, że bez niego nie potrafimy ograć ogórków. Węgrzy przyjechali do nas totalnie zdziesiątkowani i bez szans na wyprzedzenie nas w tabeli. Mecz o nic dla nich, a mimo to... Lewandowski i nikt normalny nie mógł zakładać takiego wyniku. Mogę domniemywać, że ważny mecz dla Lewandowskiego to ten z Holandią, a nie z Finami, którzy seryjnie przegrywają. Tutaj cały na biało wchodzi selekcjoner i jego plan na mecz oraz powołania(czyli wykonawcy do tego planu). Czyli w twojej teorii za wczorajsze bankructwo tej reprezentacji odpowiada Lewandowski ? Moim zdaniem Kulesza, Probierz i ....eusze, którzy przez lata wozili się na plecach RL9. Potem ten człowiek musiał stawać do wywiadów i tłumaczyć się za te niedojdy. Co się wczoraj od.......iło... Ci z wielkimi jajami, którzy chcieli zmiany kapitana(była taka część), nie przychodzi do strefu wywiadów i nie tłumaczy się ze swojej postawy na boisku. Dla mnie to wywieszenie białej flagi. Jesteśmy do niczego, ale i tak mamy was w dupie . Najlepiej dla Lewandowskiego, gdyby zakończył karierę reprezentacyjną, bo ten cyrk jest po prostu żałosny. Żadnych jaj, żadnej osobowości, żadnego charakteru w tej kadrze.



Coś mało pamiętasz, bo straciliśmy jedynie rozstawienie w barażach. Wina wyłącznie po stronie Sousy.



Super, że o tym piszesz, bo tutaj odsyłam do samego Probierza, który jasno wsparł Roberta i powiedział, że jest to wspólna decyzja. Mam nadzieję, że trener nie kłamał i go o to nie podejrzewam .
Dlaczego uważasz, że dla L ważny miałby być mecz z Holandią, a nie Finami? Jeśliby tak było to też błędna ocena bo po 1 - trzeba byłoby mieć komplet pkt z innych meczów żeby mecz/mecze z Holandią miały być szanse o coś, a po 2 - różnica poziomów-sportowego i taktycznego trenerów jest tak duża, że tylko wielki marzyciel może wierzyć, że nie przegramy u nich kilkoma bramkami z L czy bez w składzie.
Odpowiedz cytując