Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2
Stary 11.06.2025, 18:08
For_FuN_ napisał(a):Wyświetl post
Bardzo ważnego spotkania... można się zgodzić, ale perspektywa Lewandowskiego(jak i moja) jest taka, że gramy z totalnymi ogórkami, które regularnie dostają w........
W praktyce natomiast drugi raz Lewy wybiera sobie mecz, w którym nie chce mu się grać (nie szukając żadnych pretekstów w stylu udawanej kontuzji, po prostu dogaduje się z trenerem, że nie zagra i już) i drugi raz okazuje się, że jest to kluczowy mecz w kontekście sytuacji w ligowej tabeli i awansu. Drugi raz kończy się to wtopą - poprzednim razem straciliśmy bezpośredni awans, bo "perspektywa" była taka, że Węgrzy to cieniasy, tym razem "perspektywa" jest taka, że Finowie to cieniasy - tu i tu okazało się, że ni ch*, nie ma takiego przeciwnika, z którym jesteśmy sobie w stanie poradzić na luzie, a już na pewno takim przeciwnikiem nie jest drużyna, która w tabeli znajduje się tuż obok nas (niespodzianka).

Cytat:
Opuścił z powodu swojej decyzji i po ustaleniach ze sztabem, zaledwie jedno spotkanie o punkty przez 17 lat kariery reprezentacyjnej.
No właśnie, akurat to spotkanie, przez przegraną którego straciliśmy szanse na awans bezpośredni.

Cytat:
Przypominam, mówimy o wzorze profesjonalizmu.
No, taki to wzorzec profesjonalizmu, że wybiera sobie nieobecności na mecze, które w praktyce okazują się kluczowe w grupie, błędnie oceniając przy tym, że powinniśmy je wygrać bez niego. Nie wiem, może za moich czasów profesjonalizm jakoś inaczej wyglądał...

Probierz oczywiście gość, który nigdy nie powinien dostać tego stanowiska, ale co by nie mówić, decyzja o tym, kiedy dany zawodnik jest potrzebny, a kiedy nie należy tylko i wyłącznie do selekcjonera (ktokolwiek by nim nie był), nigdy do zawodnika (kimkolwiek by nie był).

Ogólnie nasza reprezentacja to syf tragedia, od której strony by nie patrzeć, ale właśnie przez takie między innymi "profesjonalizmy" ludzi decydujących o jej obliczu, a wszelkie próby usprawiedliwiania takiego postępowania zawodników czy trenera tylko pogarszają sytuację...
Odpowiedz cytując