sandomingo napisał(a):

Nie sledze tej gównoburzy zbyt dokładnie, natomiast mam taką refleksję.
Czy Probierz jest znany bardziej z trenowania, w sensie z jego efektów czy też z sytuacji powiedzmy "okołotreningowych", takich większych lubmniejszych kontrowersji w stylu sadzonek, .......niecia whisky czy choćby teraz.
Generalnie jak dla mnie to jest niebywale, że on jest selekcjonerem reprezentacji
|
Taka sama bzdura jak wujek kolega koźmińskiego
i jak sousa kolega kolegi bońka
I jak santos którego nikt nie prześwietlił
I jak nawałka, który miał szczęście trafić na splot najlepszych chwil kilku piłkarzy, może nawet blisko dziesięciu
I jak czesiek, który był dobry i miał szczęście dopóki nie pojechał na mundial.. tam też miał szczęście, ale własną głupota i chciwość go załatwiły.
I tak się bawimy, nawet messi z alvarezem i do Marią nie daliby rady jakby na ławce siedział kolejny magiera czu inny vukovic, który ch.. umie, ale zna kogo trzeba.