Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#7985
Stary 10.06.2025, 13:44
Gadka o spłacaniu długów to romantyczne .......enie Zaskrońca. Chłop nic nie ogarnia ale to się dobrze sprzedaje że on ratuje klub i honorowo spłaca wierzycieli żeby Wisła się nie zeszmacila zawodząc wierzycieli.

To ratowanie doprowadza do powiększania długów i tkwienia w pierwszej lidze z roku na rok osłabiając skład i szansę na awans.

Gdzie tu jest ratowanie jakiekolwiek? To jest grą na czas i pogłębianie kryzysu. Nie mamy pewności czy łatwiej by było zacząć od zera od IV ligi ale nie mamy też żadnej pewności czy w tej IV lidze nie wylądujemy prędzej czy później i to nawet nie za sprawą degradacji... Bo po pierwsze jeśli dalej będzie tak klub prowadzony to sportowo możemy się staczać, gra w II lidze to by były jeszcze większe długi itd itd A po drugie to możemy być zdegradowani, nie dostać licencji itd jeśli długi nadal będą rosły.

Także to da kolejne bajeczki Zaskrońca który żyje w swoim świecie. Póki co to co sezon nie awansujemy, co sezon się zadłużamy bardziej więc bliżej nam do upadku niż tych pięknych wizji jak to ktoś ogarnięty ratuje klub.
Znając kilka lat temu przeszłość to na chwilę obecną nie wiem czy nie lepiej by było wtedy od IV ligi ruszać niż dzisiaj być tu gdzie jesteśmy - tyle na temat wielkiego ratowania i romantyzmu.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując