Karherop napisał(a):

Nie powiem, jesli faktycznie ubija Ertlhaiera to będzie spory sukces na rynku. Dopoki nie złapie wislackego wirusa moze byc ciekawym elemenetem ukladanki.
Bardziej natomiast dziwi ze w Colleyu pokladaja takie nadzieje. Na pewno potrzebuje min. pol roku regularnej gry zeby dojsc do poziomu sprzed kontuzji. Nie wiem czy mamy na to czas i perspektywy.
Nowy stoper to tak czy siak priorytet. I to nie ważne że mamy 4 stoperow, skoro każdy to albo tykajaca bomba, albo pokiereszowany.
|
Z tym pół roku potrzebnym do powrotu Colleya do formy to bym nie przesadzał. On już od dłuższego czasu trenuje. Znacznie bardziej martwi mnie odpowiedź na pytanie "Za ile?".