Cymes napisał(a):

|
Skoro założyliśmy strategie opartą o ofensywne i atrakcyjne granie zacznijmy robić z przodu liczby, które faktycznie powinny jej towarzyszyć, bo na razie z przekroju ligi po prostu ich nie widać.
|
I to jest problem, takich meczów jak z Miedzią było bardzo dużo, pełno okazji i zero efektu. Co z tego że mamy 30 strzałów skoro 25 jest niecelnych. Z czego to wynika? Ne pewno z umiejętności, tylko winnych klubach raczej nie grają dużo lepsi piłkarze a tak dramatycznie nie marnują okazji. Moim zdaniem są dwie przyczyny. Po pierwsze rozgrzeszanie marnowania sytuacji, którego najlepszym przykładem jest zachowanie Zwolaka i sztabu w stosunku do niego. Chłop przez pół roku bramki nie strzelił i wszyscy tłumaczyli to brakiem szczęścia, szczęściu trzeba pomóc skoncentrować się przyłożyć, anie machać ręką po kolejnej zmarnowanej okazji, a już to co zrobił w Opolu to nadaje się na grubą karę finansową. Druga sprawa to kretyńskie przeświadczenie że przecież za chwile będzie kolejna okazja i na pewno wreszcie wpadnie, w wielu sytuacjach jest wrażenie, że strzelający robi to na odwal się zwłaszcza przy rogach, nie widać żeby celem było trafienie w bramkę, wygląda to jakby głównym celem było dojście do piłki i szybki powrót na pozycje obronne. Nie ma skupienia, koncentracji, apotem czytamy że po 15 kornerach nie oddaliśmy żadnego celnego strzału.