TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):

|
Przeklęty klub. Najpierw człowiek z odległej Kambodży dostaje zawału w samolocie. Teraz przybysz ze Stanów Zjednoczonych zadławił się w restauracji pierożkiem. Tu już nigdy nie będzie normalnie. Klątwa Meresińskiego nie ustępuje. Idę o zakład, że kiedy Kwiecień zbliży się do Wisły (o ile) to CBŚP go zamknie za handel fentanylem spod lady.
|
Dobra, tamci to byli na 100% oszuści, ale tutaj taki wypadek?
Brak słów. Niech chłop wraca szybko do zdrowia, o ile to możliwe.