|
To też klątwa Zaskrońca.
Najlepsze jest to, że nawet gdyby gościu dał 20 mln zł to wiele to by nie zmieniło, a raczej nic by nie zmieniło. Przy nieporadności Zaskrońca byłaby to kasa jedynie na kolejny rok wegetacji w I lidze. Ile dziura budżetowa co roku jest przy jego rządach? 12 mln? Także zostaje z tych 20, osiem mln które dodatkowo by przejebal na super transfery i przepłacanie.
To jest największy dramat, że tutaj żadnego światełka w tunelu nie widać. Musiałby ktoś wjechać z 200 mln żeby z Zaskroncem mieć jakichś handicap nad innymi zespołami I ligi.
Jeśli ktoś kto umie prowadzić klub, ktoś normalny, tego nie przejmie to jesteśmy w dupie.
Zaskroniec pokazuje że nie uczy się na błędach i pokazuje jakim jest frajerem jeśli chodzi o biznes.
Nikt normalny mając podmiot zadłużony, nie twierdziły że mamy swoją filozofię i ona jest ważniejsza niż awans (kasa). Nikt normalny mając takie długi nie generowałby kolejnych, tylko cialby koszty, płacił te 7-10 mln na pensje jak inni, i wymagał awansu, a nie przeplacal a i tak awansu nie robi.
Tu się nic nie zgadza.
Filozofię i misje to może mieć ktoś kto nie ma długów. Przepłacać może ktoś kto ma kapitał na to. Czas na siedzenie w I lidze ma ktoś kto nie ma długów i ma kapitał.
Tylko nie dziwię się bo Zaskroniec na pewno rozkminia i wie że w ekstraklasie by nie ogarnął. W pierwszej lidze już się zadomowilismy i sytaucja jest stabilna, wiemy ile co roku trzeba kasy dosypać. Awans byłby wielkim przemodelowaniem wszystkiego, musiałby budżet płacowy napompować do 30 mln + a i tak byłby w....... i spadek. W kolejnym sezonie znowu przemodelowanie w I lidze. Także tego się pewnie obawia, że skoro tutaj z taka kasa nie może dać rady, to w ekstraklasie by się tylko ośmieszył sportowo i finansowo jeszcze większe cyrki by z tego wyszły
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|