As napisał(a):

przepraszam ale nie rozumiem.
Dlaczego jestes przeciwny, zeby miec takiego chlopa jako opcje na lawce zeby wchodzil jak tamci siedza calym zespolem w szesnastce?
Przeciez jak sie ma na przyklad rzut rozny to najwieksi ida do pola karnego zeby mial kto ewntualnie strzelic bo Fred czy Duda nie wygra glowki. Absolutnie kazdy zespol siwata tak robi.
Jesli widzimy, ze przeciwnik cofnal sie do swojego pola karnego (co sie zdarzylo kilkanascie razy w zeszlym sezonie) i wiesz, ze bedziesz mial kilkasziesiat dosrodkowan to chyba logiczne, ze w tym momencie wpuszczasz wysokiego napastnika.
Musze powiedziec, ze nie jestem w stanie wymyslec z czego wynika twoj sprzeciw.
|
konkretnie tego chłopa
tego o nazwisku Sadowski czy Sadowskij
dlatego, że (skoro nie czytasz ze zrozumieniem) powtórzę:
facet jest wielkim drewnianym drewnem
ze słabą koordynacją ruchową, nieskutecznym, bez techniki, przyjęcia, strzału...
nie ma w sobie nic kompletnie co wskazywałoby na to, że będzie w stanie w jakikolwiek sposób wzmocnić atak WK
poza wzrostem nie posiada żadnych innych atrybutów, które pozwoliłby mu zasiąść (ba, znaleźć się w kadrze) na lawie w drużynie, która przynajmniej teoretycznie chce awansować wyżej...(i mówię to po oglądnięciu meczów Kotwicy, bynajmniej nie jednego)
tyle
ps. już lepszym drewnem od, którego mogłyby się odbijać piłki jest ten Białorusin z Puszczy (nie pomnę nazwiska)
tyle, że nas nie stać nie tylko na niego...