emjot napisał(a):

z Amiki był jeszcze Sobol, którego ponownie zgruzowała ekstraklapa
Talar, Dziedzic, choć to nie amikowcy ale ten sam trynd
|
Wcześniej był Grabowski, reprezentant u ileś tam. U nas zagrał wszystkiego kilkaset minut, za to z brukbetem nawet awansował do extra i trochę pograł dopóki bodajże nie złamał nogi.