|
Myślę, że JK musi już definitywnie przekonać się do oddania klubu w bogatsze ręce.
Objawienia sewilskie wyraźnie wskazywały na konieczność awansowania za wszelką cenę, co nie nastąpiło.
W tej sytuacji, albo jest jakieś konkretne zagrożenie, albo rezygnacja z zaangażowania kogoś, kto się do tego zadeklarował w razie awansu.
Nie wierzę, że JK sam sobie poradzi z utrzymaniem poziomu składu i zachowaniem poziomu finansowego.
Nie gramy w pucharach więc żadne dodatkowe pieniądze nam nie grożą.
Potrzebujemy na już 2 stoperów, 1-2 bocznych obrońców, a może okazać się, że i skrzydłowych oraz napastnika.
A to i tak tylko po to, żeby ewentualnie zapchać największe dziury. O rozwoju zapomnijmy.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|