|
Dopóki będzie Królewski jako główny właściciel w klubie, to nie ma co liczyć na awans. Tu nadal nic się realnego nie będzie zmieniać - długi będą rosnąć, nadal nie będzie realnej wizji zarządzania klubem, w polityce transferowej będzie dominował chaos. Obstawiam, że będziemy kadrowo słabsi niż w kończącym się sezonie. Szansę na awans widzę głównie, jeżeli zmieniłby się właściciel. Zobaczymy co będzie z Kwietniem, ale znając życie to większe jest prawdopodobieństwo, że nic z tego nie będzie
|