Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#978
Stary 02.06.2025, 07:26
Możemy się kłócić o liczby, milion czy 10 milionów różnicy na korzyść innych czy na niekorzyść. Nieważne. Jedno jest pewne. W Wiśle pieniądze są przepalane i nieefektywnie wykorzystywane. My musielibyśmy mieć 2-3 razy więcej, po prostu zgnieść finansowo tę ligę, robić transfery po 0,5-1 mln euro, płacić po 100-150 tys miesięcznie żeby mieć chociaż na papierze, pewność, że będziemy w top 2.
3 sezony wstydu i tyle. Dzięki temu, że mamy kasę, potencjał i możliwości, udaje nam się ściągać czasami ciekawych graczy jak Rodado, udaje nam się nawet znajdować piłkarzy, którzy mają jeden czy kilka elementów dobrych ale do bycia panem piłkarzem wiele im brakuje - ci często robią dużo wiatru z przodu i co jakiś czas zaskakują.
Ale nie umiemy stworzyć dobrze poukładanej drużyny. Nie umiemy grać z pomysłem, ciągle coś nie dojeżdża Efektem tego jest w większości meczów walenie głową w mur, nabijanie statystyk wszystkich, tylko nie z wygranymi oraz 3 sezony w I lidze.
Tyle osiągnął Zaskroniec.

Ale tutaj też jego rola jest ważna przy budowaniu kadry. Podpisuje kontrakty z kalekami, przedłuża kontrakty z ciężko kontuzjowanymi. Łasicki i Colley kaleki, z Urygą połamanym też przedłużył. I co? Teraz znowu Uryga połamany, doszedł do tego Mikulec. I teraz jest problem czy trzymać Łasickiego i Colleya - bo przecież za miesiąc mogą im się kontuzje poodnawiać i kolejny wyleci na rok. Cała młodzież i wielkie talenty też albo połamani albo przepadli bo nie rozumieli rozwoju poprzez algorytmy xd
Człowiek, który zupełnie się nie zna na piłce nożnej wziął się za budowanie klubu od podstaw xd Nie dziwne, że takie efekty mamy. I te kilka mln więcej od innych, czy nawet mniej, nic tu nie zmieni. Tzn jak mniej to zmieni, bo będziemy mniej przepłacać więc jeszcze większy szrot tu ściągnie.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując