Cytat:
Dzięki za to podsumowanie.
Oczywiście brawoszefy nadal będą opowiadać swoje bajeczki, wierzyć w Moc Wielkiego Szefa i żyć w oblęzonej twierdzy.
Ale cóż, widocznie tak lubią.
Fakty są jednak takież że Wisła pod wodzą Królewskiego idzie na dno, systematycznie.
|
I to są właśnie te długi które generuje Zaskroniec. Moglibyśmy mieć budżet płacowy na poziomie mniej niż 10 mln zł i praktycznie w I lidze wychodzić na zero. Z tymże wiadomo, że nie mając skautingu, trenerów i pomysłów na rozwój drużyny, to gdyby przenieść do nas skład tańszy z czołowego klubu I ligi, u nas taka drużyna by się bila o utrzymanie.
To jest piękne, jak taki nieudacznik jak Zaskroniec, omotał sobie idiotów i wmawia im alternatywna rzeczywistość. Błąd łata błędem, albo i dwoma błędami, to później sprawia że nic się nie zgadza. Przepłacona kadra, która ok, raz mogła nie awansować, bo życie to nie bajka, nie wszystko się udaje, a pieniądze w piłce nie grają. Jednak trzy lata z rzędu brak awansu, z najlepiej opłacana drużyna w lidze to już nie przypadek. To jest kryminał co się tutaj odpierdala.
Generowane są kolejne długi, które nic nie zmieniają, nie poprawiają, kadra jest przepłacona, nie spełnia w stopniu minimalnym pokładanych w niej oczekiwan. I co sezon jest ciągle brak pomysłu co dalej. Tzn pomysł jest, szukamy wynalazków za duza kasę i zobaczymy czy się uda tym razem.