Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96514
Stary 31.05.2025, 21:49
Elefant napisał(a):Wyświetl post
Bardzo jestem ciekaw przebiegu tego okienka transferowego.
Nie jest żadną tajemnicą, że praktycznie od zera trzeba zbudować linię obrony. Od zera bo poza Mikulcem, którego powrót to bardzo odległa i niepewna perspektywa i rokującym Kutwą nie ma tam nikogo na kim można by się oprzeć.
Podobno mamy drugą co do liczby straconych bramek obronę. Jak to mówią jest kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka. Mówią też,że lepiej przegrać raz 0:5 niż pięć razy 0:1. Zadałem sobie ból obejrzenia skrótów meczów, w których traciliśmy punkty stykowo tj. jedną bramką lub remis. Wyszło mi, że z powodów słabości i błędów w obronie straciliśmy około 20 pkt. Gdyby nawet połowa tych punktów była dowieziona, rzut oka na tabelę... Pamiętać trzeba, że kilka meczów to strata punktów x 2.
Symptomatyczne były mecze z Arką.

Wisła Arka 2:2. Prowadzimy lajtowa dwoma bramkami. W 68 minucie Biedrzycki mając już jedną żółtą bawi się w zapasy. Pięćdziesiąt metrów od bramki. Pierwsza bramka dla Arki, błąd w ustawieniu, Mikulec wyprzedzony jak dziecko. Druga bramka Jaroch ze Starzyński - krycie na radar, Uryga przestawiony, zawodnik Arki pozostawiony sam w polu karnym.
Arka Wisła 2:2. Pierwsza bramka zawodnik wyprzedza stojącego jak słup soli Biedrzyckiego, a Sobczak zostawiony bez krycia 5 metrów przed bramką. Druga bramka - babol bramkarza.
Mecz z Termą strata punktów na własne życzenie, był niedawno szkoda opisywać ewidentne babole.
Traciliśmy na własne życzenie punkty z "wielkimi" traciliśmy z ogórami. Nie ma sensu opisywać każdego meczu. Oczywiście każda obrona popełnia błędy.

Statystycznie to byliśmy wielcy w każdym aspekcie. A w praktyce będziemy się kisić 4 sezon w Pierwszej lidze.
Napisałem, że jestem ciekaw okienka. Chciałbym się mylić, ale mam przeczucie graniczące z pewnością, że nie jesteśmy do tego okienka przygotowani i będzie tradycyjnie, przedłużanie słabych, przypadek, ci co kiedyś grali w Wiśle, spragnieni krakowskiego życia nocnego, otłuszczeni podrzuceni przez menago itd. Myślę, że nie jesteśmy też przygotowani finansowo na kolejny sezon w I lidze, ale to już nie ten temat.
Miałem to samo napisać odnośnie "drugiej obrony" w lidze.

Mamy bardzo niski współczynnik konwersji sytuacji na gole. Przyjście Poletanovicia zdecydowanie poprawiło nasze statystyki z murarzami, ponieważ SFG to najlepszy sposób na zdobycie gola z takimi drużynami.
Oczywiście, są ludzie którzy wierzą że za mniejsze pieniądze ściągniemy pomocników którzy strzelą dziesięć goli i zrobią dwadzieścia asyst, ale szanse na to są niskie. Raz na kilkudziesięciu piłkarzy trafi nam się taka perełka, reszta to będzie zbliżony poziom do obecnych.

Musi być ktoś kto idealnie wrzuca ze stojącej piłki, potrzebujemy solidnej linii obrony i powinno być dobrze. To ile bramek zawalił Jaroch w tym sezonie to jakaś aberracja, zwykle przez brak krycia i własne straty.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 01.06.2025 o godz. 08:36.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując