Wyświetl pojedynczy post
Elefant
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96510
Stary 31.05.2025, 18:36
Bardzo jestem ciekaw przebiegu tego okienka transferowego.
Nie jest żadną tajemnicą, że praktycznie od zera trzeba zbudować linię obrony. Od zera bo poza Mikulcem, którego powrót to bardzo odległa i niepewna perspektywa i rokującym Kutwą nie ma tam nikogo na kim można by się oprzeć.
Podobno mamy drugą co do liczby straconych bramek obronę. Jak to mówią jest kłamstwo, duże kłamstwo i statystyka. Mówią też,że lepiej przegrać raz 0:5 niż pięć razy 0:1. Zadałem sobie ból obejrzenia skrótów meczów, w których traciliśmy punkty stykowo tj. jedną bramką lub remis. Wyszło mi, że z powodów słabości i błędów w obronie straciliśmy około 20 pkt. Gdyby nawet połowa tych punktów była dowieziona, rzut oka na tabelę... Pamiętać trzeba, że kilka meczów to strata punktów x 2.
Symptomatyczne były mecze z Arką.

Wisła Arka 2:2. Prowadzimy lajtowa dwoma bramkami. W 68 minucie Biedrzycki mając już jedną żółtą bawi się w zapasy. Pięćdziesiąt metrów od bramki. Pierwsza bramka dla Arki, błąd w ustawieniu, Mikulec wyprzedzony jak dziecko. Druga bramka Jaroch ze Starzyński - krycie na radar, Uryga przestawiony, zawodnik Arki pozostawiony sam w polu karnym.
Arka Wisła 2:2. Pierwsza bramka zawodnik wyprzedza stojącego jak słup soli Biedrzyckiego, a Sobczak zostawiony bez krycia 5 metrów przed bramką. Druga bramka - babol bramkarza.
Mecz z Termą strata punktów na własne życzenie, był niedawno szkoda opisywać ewidentne babole.
Traciliśmy na własne życzenie punkty z "wielkimi" traciliśmy z ogórami. Nie ma sensu opisywać każdego meczu. Oczywiście każda obrona popełnia błędy.

Statystycznie to byliśmy wielcy w każdym aspekcie. A w praktyce będziemy się kisić 4 sezon w Pierwszej lidze.
Napisałem, że jestem ciekaw okienka. Chciałbym się mylić, ale mam przeczucie graniczące z pewnością, że nie jesteśmy do tego okienka przygotowani i będzie tradycyjnie, przedłużanie słabych, przypadek, ci co kiedyś grali w Wiśle, spragnieni krakowskiego życia nocnego, otłuszczeni podrzuceni przez menago itd. Myślę, że nie jesteśmy też przygotowani finansowo na kolejny sezon w I lidze, ale to już nie ten temat.
Odpowiedz cytując