alexx6 napisał(a):

Przy piłce był Mikulec wystawił ją sobie na strzał i celował w piłkę, natomiast ta ....a z legnicy miała na celu przez piłkę zajebać w nogę Mikulca. Nogę podstawną Mikulec postawił wcześniej ale piłka od niego uciekała, a do tej legnickiej ....y się zbliżała, gdyby ten cham wybił ją normalnie bo był ułamek sekundy szybszy to nic by się nie stało poza może jakimś stłuczeniem. Ale te ....ysyny zachęcone patosędzią każde starcie traktowały jako okazję żeby przejechać się naszym po kościach i robili to celowo od pierwszych minut. Jeżeli ktoś nie widzi maksymalnej siły którą ta legnicka ....a włożyła w kopnięcie Mikulca powyżej stawu skokowego to ja nie mam pytań. Po prostu zajebany bandyta. Ile razy przy wślizgu który ciężko jest kontrolować mimo trafienia w piłkę jeden czy drugi dostaje kartkę i jest faul za niebezpieczne zagranie. Tutaj wszystko było do skontrolowania i Mikulec skontrolował widać, że wstrzymuje nogę, że nie kopie z pełnym impetem w przeciwieństwie do tej legnickiej ....y. .
Wybacz, ale żeby napisać po oglądnięciu tej powtórki że
niestety sam kopnął w nogę Letniowskiego mógł odpuścić to trzeba mieć coś z głową.