Umówmy się, że tak jak napisał nawet nieprzychylny Królewskiemu Boniek ten mecz to było kuriozum.
Cytat:
|
Takiego pecha to dawno nie widziałem, nie zasługiwaliście na porażkę
|
Nie napisał, że przegraliśmy przez błedy Jopa.
Nawet z taki ustawieniem jakie zaproponował Jop powinniśmy byli ten mecz wygrać.
Jednak:
- tracimy bramkę z dupy, strzał życia
- mamy kilka poprzeczek i słupek
- tracimy Baenę, Mikulca i Poletanovica
Nie mam pretensji do Jopa za ten mecz.
Widocznie to pechowy człowiek. Że wspomnę, że do tej pory w Poznaniu mówią o nim: Santo, subito.