Wyświetl pojedynczy post
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#941
Stary 30.05.2025, 17:11
ypeeh napisał(a):Wyświetl post
Markus, czy przegraliśmy ten mecz słabym środkiem pola? Czy chodzi o to, że więcej centymetrów mogłoby poprawić nasze szanse przy stałych fragmentach?

Post factum to łatwo być mądrym i sypać złotymi radami jak z rękawa. Kto mógł przewidzieć, że Kiss odstawi aż taką padakę? Po prawej stronie nie grał na jakiegoś wybitnego defensora, cały czas był mega szeroki korytarz. A ten wczoraj ani dryblingu, ani szybkości.

Przed meczem tracisz zawodnika najlepiej grającego głową. W trakcie meczu najlepszego skrzydłowego plus kolesia, co niesamowicie napędza ataki lewą przez cały sezon. Wyrzucanie akurat w tym meczu błędów Jopowi to w mojej ocenie czysta złośliwość.

Do polskiej pierwszej ligi nie przyjdzie Ancelotti czy Conte. Nawet nie Vukovic czy Jacek Zieliński. Musisz szukać młodych-zdolnych, rozwijających się. W mojej ocenie trener Jop właśnie taki jest.
Tak, mecz został przegrany między innymi przez brak Carbo, co przekładało się na zmniejszenie możliwości szybszego operowania piłką i dokładniejszych podań za linie obrony Miedzi, oraz ograniczało możliwości dynamicznego przejścia i rozegrania po szybkim wysokim odbiorze w czym Carbo się specjalizuje.

Nie zostawia się tak wartościowego i dobrego zawodnika na ławce w takim meczu.

Trener powinien też lepiej się orientować w jakiej aktualnie dyspozycji jest Kiss, który kompletnie nie uniósł tego spotkania.

Zgodnie z przewidywaniami Broda nie poradził sobie też przy trudnym strzale. To nie było uderzenie nie do obrony. Akurat Letkiewicz który jest szybszy i bardziej skoczny mógłby prędzej ten strzał sparować. O to jednak rzeczywiście nie ma co obwiniać Jopa.

Nie było też mądre trzymanie tak długo Alfaro na ławce.

Jop zawsze miał problemy z prawidłowym dobraniem składu i zarządzanie meczem oraz doborem zmienników. Tym razem wyszło to po raz kolejny.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując