Ogryzek napisał(a):

Cóż - pocalunek śmierci czyli gra w pucharach i przez to zgubienie wiele punktów na pocżatku sezou - dało o sobie znac.
Tak, przegralismy... szkoda że to nie dwumecz. Tutaj jednak jest wiecej przypadku niż tego że wygrywa lepszy.
W przyszłym sezonie tylko miejsca 1-2. Dzisiaj w.... i smutek...
|
Wystarczyło zatrudnić trenera w ciągu tygodnia po sezonie ,dac mu możliwość stworzenia swojego sztabu przynajmniej 3-4 nowych zawodników od początku przygotowań i wyglądałoby to normalnie.