Karherop napisał(a):

@wolfy sam niedawno pisales ze 3/4 tej kadry nie nadaje sie do 1 ligi. Nie jestem tak krytyczny, ale 1/3 na pewno jest i powinna byc do odpalenia.
Rok temu udalo sie skompletowac obrone dlugo przed 1 meczem (pech chcial ze przyszly kontuzje Szota, Łasickiego i Colleya. Nie wiem czy jest sens walczyc o Kiakosa. To juz prędzej zapchajdziure Szota, choc to wciaz wybor miedzy dzuma a cholera
Alfaro, Jaroch... Jesli będą godzic sie z rola rezerwowych to może.
Niemniej wciąż nie wiemy jakie będą możliwości finansowe klubu.
|
Tak, pisałem że spora część kadry się do pierwszej ligi nie nadaje.
Tylko że nie pisałem o Kiakosie, Alfaro czy Kissie którzy Cię uwierają bo nie są młodymi Polakami jako głównych problemach Wisły, tylko o:
- Fazlagiciu
- Starzyńskim
- Młyńskim
- "Bajlando" Sapale
- Sukiennickim
- Talarze
- Olejarce (wraca)
- Dziedzic (wraca)
- Łasickim (3/4 sezonu się leczył)
- Skrobańskim
- Szocie (kompromituje się w trzeciej lidze)
- naszym Białoruskim bramkarzu
itp. ananasach, których Jop nie wystawiał nawet kiedy byli zdrowi, a większość widział poza kadrą pierwszego zespołu. Z wiecznie kontuzjowanym Gogółem
to jest PONAD JEDENASTU piłkarzy, w tym czterech z bardzo wysokimi kontraktami... Także nie przekręcaj moich słów.
A z tym zatrzymaniem Szota to już sobie jawnie kpisz z inteligencji czytających. Leszcz z którego robią wiatrak w trzecioligowych rezerwach ma być przedłużany na przyszły sezon?!
Wnioski po sezonie są takie że rewolucja w ofensywie nie jest konieczna (minus Ci którzy i tak odejdą/zostaną sprzedani), za to defensywa do przebudowy i wzmocnienia.
I tu bym zostawił po jednym bocznym obrońcy i dwóch stoperach, a bajeczki o Krzyżanowskim i Szocie zostawił w kategorii fantasy. Potem do tego minimalnego składu postarałbym się dołożyć trochę jakości.
Jeśli Jaroch i Kiakos przesiedzą sezon na ławce - super. Będzie to znaczyło że dokonaliśmy dobrych transferów, a rezerwowi i tak są potrzebni.
Ale znając życie na trzech nowych piłkarzy jeden będzie bardzo dobry, drugi tragiczny a trzeci bezbarwny, albo będzie się 3/4 sezonu aklimatyzował. A wtedy może okazać się że gra Kiakos, a na ławie siedzi Jaroch. Albo grają obaj, bo w transferach bocznych obrońców coś bardzo nie pykło.
Także nie szukajmy problemów gdzie ich nie ma, bo i tak mamy ich mnóstwo. Nie każdy w kadrze musi się wyróżniać na tle ligi, za to nie powinniśmy trzymać kolesi którzy ewidentnie nie dojeżdżają.