|
Kumulacja błędów trenerów, prezesa i aktualnego dyrektora sportowego w całym tym sezonie zaowocowała tradycyjną klęską.
W meczu z Miedzią nie broniły się decyzje Jopa zarówno kadrowe jak i taktycznie. Brak Carbo i Alfaro, wpuszczenie Węgra, postawienie na Brodę -okazały się błędami. Wpuszczenie Zwolińskiego również tradycyjnie kompletnie nic nie dało.
Decyzje Królewskiego i Bashy przed tym sezonem okazały się całkowicie nietrafione, począwszy od zatrudnienia Moskala i kontraktowania zawodników polecanych przez algorytmy lub tych których nasz dyrektor sportowy znał z czasów swojej gry w lidze greckiej.
Tak naprawdę nie wypalił ani jeden transfer poza Mikulcem I powrotem znalezionego już wcześniej przez Kiko Igbekeme.
Kończy się zatem tak jak zwykle i trzeba być przygotowanym na to, że w przyszłości może być tylko gorzej i gorzej.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze"
|