|
To było jasne. Milion wrzutek, milion sytuacji, dwie kontuzje, przegrana. Mówiłem, że barażów u siebie to niemal pewna przegrana.
Tak czy inaczej pytanie kluczowe: co dalej z Wisłą? Da się coś dosypać do budżetu czy walczymy tym razem o utrzymanie, bo kto lepszy, to odejdzie, a na ich miejsce będzie ściąganie rezerwowych z niższych lig, byle by za darmo.
Jak dla mnie tak jak nad Cupialem wisiała klątwa braku awansu do LM, tak samo nad Królewskim wisi klątwa braku awansu do Ekstraklasy. No nie uda się i już, nie póki on jest właścicielem i prezesem
VIVA LA WISŁA
Nie ma pomyślnych wiatrów dla płynących bez celu
|