wolfy napisał(a):

Ja się zgadzam, tylko pytanie czy Biedrzycki jest na tyle zdrowy żeby normalnie wejść i grać, czy może w razie W wejść na zmianę i może jakoś dogra do końca meczu?
Bo wiadomo że lepszy ograny Biedrzycki niż Colley w takiej formie jak ze Stalą. Przy czym i tu, i tu poziom oczekiwań może być tylko i wyłącznie niski.
|
To niezły chichot losu, że teraz pokładamy nadzieje w Biedrzyckim, po tych wszystkich jego odpałach w tym sezonie. Ale tak, to prawda, że lepszy byłby mimo wszystko Biedrzycki niż Colley. Pożyjemy, zobaczymy.