Karherop napisał(a):

Tak, z Miedzia nie wygralismy, tylko wszystko trzeba brac przez pryzmat tego kto wtedy wybiegł na boisko, kto wybiegnie teraz, w jakiei bylismy formie a w jakiej teraz jesteśmy.
Jesienia gdy było 1-1 i bylismy swiezo po "warszawskim" wirusie:
Baena- Duda, Carbo (od 27 min Alfaro), Sukiennicki, Zwolinski i zajechany Rodado.
Praktyczne brak środka pomocy i brak jednego skrzydla
Niedawna porazka 1-2
Baena, Igbekeme, Duda, Duarte, Rodado, Zwolinski (marnujacy setka za setka)
Teraz pewnie wyjdziemy: Baena, Carbo, Poletanovic, Duda, Duarte, - Rodado
Mysle ze naszym małym atutem będzie zmiana ustawienia jaka pojawila sie od meczu z Tychami. Rywale tak z nami jeszcze nie grali.
|
Przede wszystkim powinniśmy mieć dwóch porządnych defensywnych pomocników w środku.
Drugi mecz z Miedzią zawalił nam Duda który dwukrotnie nie był w ogóle zainteresowany dobiegnięciem do rywala, mimo że Miedź strzela dużo goli z dystansu. Przy Carbo i Poletanoviciu jest o wiele mniejsza szansa na to że będą mieli taką swobodę.
Do tego Carbo wydaje się być w wysokiej dyspozycji w ostatnich meczach, podobnie jak Duarte, Baena, Zwoliński, Alfaro i Kiss. W ostatnich trzech meczach wszyscy dorzucili minimum punkt w punktacji kanadyjskiej, większość po dwa. Zwłaszcza Fred ostatnio złapał bardzo wysoką dyspozycję, cały czas jest pod grą.
W poprzednim meczu z Miedzią poza Rodado wszyscy mieli długie serie bez gola i asysty.
To będzie zupełnie inny mecz, a wynik to kwestia otwarta - jak zawsze.